kobi
2006.11.01
Na budowie powoli już przygotowania do zimy. Tynki i wylewki zrobione, okna zamówione w czerwcu obsadzone ;) Zostały tylko do zrobienia drzwi. Ekipa od ocieplenia przyszła w poniedziałek, ale kac sprawił, że przespała pół dnia w samochodzie… Od jutra mam nadzieje zaczynają też kopać media tak aby dociągnąć wode, gaz i kanalizacje, na prąd przyjdzie poczekać do przyszłego roku… Co do wykończenia w głowie wiele pomysłów, jak znam życie czas je zweryfikuje, ale ogólna koncepcja jest.
Od wczoraj mamy także nowego psa. Przygarnięty ze schroniska młody owczarek niemiecki. Pies po przejściach na rekonwalescencji po operacji ale pełen werwy i ochoty do życia. Nazwaliśmy go Kobi.


