no i sie doczekaliśmy

2007.01.25

Zima była do tej pory łaskawa dla budowlańców.. w zasadzie można rzecz że sezon wogole się nie skończył, aż do wczoraj. Mimo iż ostrzegano, na lewo na prawo, drogowcy tradycyjnie zaspali…. Nie mogę też się doprosić majstrów do roboty. Ile to już razy słyszałem , jutro wszystko jutro, w przysżłym tygodniu to już na pewno. Jak tylko spadnie śnieg to przychodzimy… spadł i co ? W poniedziałek wszystko w  poniedziałek…. Dziwne, ma człowiek pieniądze do wydania, jest robota do wykonania a chętnych ni ma. Widać w budowlance nie jest aż tak źle i czasami chętnie sam bym się zamienił i zamienił myszkę na wiertarkę.

['] Ryszard K – wyruszył w ostatnią podróż…. niestety nie dane mu będzie już tego opisać…