update
2008.01.29
Budowę domu w kwestii formalnej można uznać za zakończoną. Powiatowy Inspektor Nadzoru nie raczył sie nawet pofatygować na jakakolwiek kontrolę i tym samym, mieszkamy już sobie na pełnym legalu ;) z niecierpliwością oczekując wiosny, kiedy to będzie można ruszyć z dalszymi pracami ogrodowo/brukarskimi…
W tym tygodniu oczekujemy tez nowego lokatora i zarazem członka naszej małej rodziny. Wyprawka co prawda jeszcze nie kupiona, ale i tak nie możemy się doczekać, zachodząc w głowę jak go kurcze przechrzcić, bo obecne imię Lukas nam jakoś zupełnie nie pasuje…